Gruzja 2024

Przygotowania

Gruzję polecano nam wielokrotnie, jako kraj różnorodny, ciekawy i niedrogi. Początkowy plan obejmował wędrówki w Górach Swaneckich, ale okazało się, że pogoda nie sprzyja. Ostatecznie zamiast północno-wschodniej części kraju postanowiliśmy zrobić pętle po środkowo-zachodniej – i nie żałowaliśmy.

Zastanawialiśmy się także jak przemieszczać się po Gruzji, ale ostatecznie stanęło na wypożyczeniu samochodu z napędem na cztery koła. Dacia Duster (zwana w Gruzji  Renault) okazała się być strzałem w dziesiątkę – dostatecznie szybka na drogach asfaltowych, okazała się być także dzielna i zwinna podczas przejazdów terenowych.

Nasza droga zaczęła się od Kutaisi, które jest zwyczajnie brzydkie – ale stamtąd szybko ruszyliśmy na wschód – ku gruzińskiej stolicy.

     

 

 << Poprzednia 1  2  3  4  5  6  7  Następna >>