Podróż Polska-Ukraina 2021

 

W pandemicznym 2021 roku postanowiliśmy spędzić wakacje częściowo w kraju, a częściowo bardzo blisko niego. Wybraliśmy się do Lwowa (pierwsze cztery dni) oraz na Przedgórze Przemyskie (kolejny tydzień), poznając na nowo uroki Galicji i bliskich kresów.

Lwów

Od dawna planowaliśmy ten wyjazd i trzeba powiedzieć, że termin wybraliśmy całkiem nieźle. Albowiem pandemiczny, 2021 rok sprawił, że – choć trudny logistycznie – stał się on atrakcyjny turystycznie i cenowo. Wyzwaniem był dojazd – pociąg Przemyśl-Lwów, którym niegdyś komfortowo i niedrogo można było pokonać tę trasę, został zawieszony w roku 2020 i nie był wznowiony na rok 2021. Podjechaliśmy więc samochodem do granicy w Medyce, zaparkowaliśmy na parkingu strzeżonym i piechotą przekroczyliśmy przejście. Tuż za granicą, w Szeginiach, złapaliśmy prywatny busik do Lwowa i środowy wieczór spędziliśmy już tam.

Lwów to trzy historie w jednej. Jedna to historia stolicy Galicji – prowincji jednego z najpotężniejszych imperiów lądowych (CK Monarchii). Tę historię opowiadają secesyjne (głównie) kamienice, wspaniały ratusz, Opera, urbanistyczny układ miasta oraz święte miejsca, przede wszystkim dla Kuby – miejsce, gdzie mieściła się kawiarnia Szkocka, grób Stefana Banacha

Druga to historia wielonarodowego, wielokulturowego tygla, w którym ścierały się wpływy polskie, ukraińskie, ormiańskie, żydowskie i austriackie. Świadczy o tym wspaniały, barkowy wystrój kościoła bernardynów, prawosławna cerkiew archikatedralna św. Mikołaja, grekokatolicki kościół św. Jura, katedra ormiańska. Ale także pomniki – niedaleko od Mickiewicza stoi Taras Szewczenka, a na przepięknym prospekcie jego imienia Mychajło Hruszewskiego, postaci na wskroś tragicznej, która wykorzystana została zarówno przez nacjonalistów, jak i bolszewików, a potem porzucona.

Trzecia to historia współczesna, niesamowitej energii twórczej, jaka emanuje z młodego pokolenia Ukraińców. Świadectwem tej historii są znakomite muzea, pomniki oraz wspaniałe knajpki. Lwów to tłumy młodych ludzi przewalających się w każdym kierunku, chaotyczny ruch miejski, wspaniały (z zewnątrz przynajmniej) dworzec, Kopiec Unii Lubelskiej oraz Łyczaków, z grobami m.in. Konopnickiej oraz ukraińskich artystów współczesnych, a także cmentarzem Orląt Lwowskich.

 

                        

 

2  3  4  5  6  Następna >>